Archiwum‎ > ‎Edycja 2014‎ > ‎

SKF Wisła Płock zwycięża w X Memoriale Jacka Zglinickiego

opublikowane: 9 lis 2014, 11:47 przez Mac Zglin   [ zaktualizowane 24 paź 2015, 01:57 przez Stowarzyszenie Jacka Zglinickiego ]

Piłkarze ręczni z Płocka już po raz czwarty triumfowali w Memoriale Jacka Zglinickiego (kategoria wiekowa junior młodszy), pokonując w finale warszawskiego turnieju zespół WKS Śląsk SMS Junior Wrocław 26:17 (11:8). Od pierwszych chwil inicjatywa należała do wiślaków, ale długo nie udawało im się „odskoczyć” od rywala na więcej niż dwa trafienia. Dopiero  kilka udanych interwencji płockiego bramkarza oraz celnych rzutów z drugiej linii Patryka Szczepańskiego umożliwiło Wiśle wypracowanie trzybramkowej przewagi. Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla szczypiornistów z Wrocławia. Jeden z nich szybko powędrował na ławkę kar, co skrzętnie wykorzystał zespół z Płocka. Po wzorowo rozegranej przewadze, powiększyli przewagę do czterech bramek (12:8).

Był to zaledwie początek kłopotów SMS-u. Rzuty leworęcznego rozgrywającego Pawła Dudkowskiego (wybranego Najlepszym Zawodnikiem turnieju) albo trafiały w blok, albo w płockiego bramkarza. Na bramkę Śląska raz po raz sunęły groźne kontry kończone na ogół celnymi rzutami. Nie upłynęło dziesięć minut, a wiślacy prowadzili już siedmioma trafieniami (17:10). Zdeprymowani rywale zupełnie nie radzili sobie ani w ataku, ani w obronie. Dominacja zespołu z Płocka była całkowita i dopiero w końcówce Śląsk zdołał minimalnie zmniejszyć rozmiary porażki.

Dużo bardziej zacięty przebieg miał mecz o trzecie miejsce, w którym Reprezentacja Dolnego Śląska spotkała się z ChKS-em Łódź. Początek spotkania należał do bardziej skoncentrowanych zawodników ze Śląska, którzy szybko objęli czterobramkowe prowadzenie. Łodzianie najwyraźniej nie otrząsnęli się po półfinałowej porażce w dogrywce z SMS-em Junior Wrocław. Seryjnie popełniali błędy i razili nieskutecznością. W 9 minucie przegrywali już 6:2. Poskutkował jednak czas wzięty przez trenera.

ChKS zaczął powoli odrabiać straty, by na kilkadziesiąt sekund przed końcem pierwszej połowy doprowadzić do remisu (9:9). Po przewie zdopingowani łodzianie szybko objęli dwubramkowe prowadzenie, by zaraz je roztrwonić. O zwycięstwie Reprezentacji Dolnego Śląska przesądziło kilka udanych interwencji bramkarza, który przez kilka minut nie dał się pokonać rywalom. Ostatecznie śląski zespół wygrał spotkanie 22:19. 

Mecze półfinałowe:

Spotkanie Rep. Dolnego Śląska z SKF Wisła Płock od pierwszych minut przebiegało pod dyktando tej ostatniej drużyny. Losy pojedynku rozstrzygnęły się już w pierwszych piętnastu minutach, kiedy to po piorunujących kontratakach płocczanie objęli czterobramkowe prowadzenie, a następnie systematycznie je powiększali. Po pierwszej połowie schodzili z boiska z ośmiobramkową zaliczką (13:5).  Drugą odsłonę także rozpoczęli od celnych trafień, by wygrać cały mecz aż jedenastoma bramkami (22:11).

Dużo więcej emocji dostarczył drugi półfinał między drużynami ChKS-u Łódź oraz SMS-u Junior Wrocław. Oba zespoły przystąpiły do meczu maksymalnie skoncentrowane. Już w pierwszych dwóch minutach sędziowie musieli aż dwukrotnie sięgać po żółte kartki. Twarda, podwyższona obrona sprawiała atakującym spore kłopoty. Dość powiedzieć, że pierwsza bramka padła dopiero w 4 minucie. W zespole SMS Junior Wrocław na wyróżnienie zasłużył leworęczny rozgrywający Paweł Dudkowski, który kilkakrotnie zaskakiwał łódzkiego bramkarza pięknymi rzutami z podłoża.

Po piętnastu minutach zaciętej walki (w fazie zasadniczej zespoły grały 2 x 15) na tablicy widniał wynik 6:6. Początek drugiej połowy należał do łodzian, którzy po trafieniu z drugiej linii i świetnym dograniu do koła objęli dwubramkowe prowadzenie. Wrocławianie zdołali wyrównać dopiero w 10 minucie. Emocje sięgnęły zenitu w końcówce, kiedy to ChKS zdołał przechwycić piłkę i wyprowadzić skuteczną kontrę. Ale odpowiedź SMS-u była błyskawiczna. „Bomba” z drugiej linii i na 15 sekund przed końcem spotkania znów był remis – 14:14. Żadna z drużyn nie zdołała już strzelić bramki, więc konieczna była 5 minutowa dogrywka. W niej zdecydowanie bardziej odporni psychicznie okazali się zawodnicy z Wrocławia, Szybko objęli trzybramkowe prowadzenie, którego nie oddali do końcowego gwizdka.

Rywalizacja w grupach:      

Grupa A
Ton zmaganiom w grupie A nadawały drużyny przyjezdne (ChKS Łódź i Rep. Dolnego Śląska). O sporą niespodziankę w meczu otwarcia pokusili się zawodnicy UKS Royal Wilanów, którzy w ostatnich sekundach urwali jeden punkt faworyzowanej Agrykoli I. Po zwycięstwie nad MKS Padwą Zamość, stanęli przed szansą awansu do pierwszej czwórki turnieju. Na dwie minuty przed końcem spotkania z Rep. Dolnego Śląska prowadzili już dwoma bramkami, jednak seria kontrowersyjnych decyzji sędziowskich umożliwiła zespołowi ze Śląska odrobienie strat i awans do ścisłej czołówki turnieju.
Na domiar złego w ostatnich sekundach meczu czerwoną kartkę ujrzał jeden z kluczowych zawodników warszawskiego zespołu, co poważnie osłabiło go przed meczem ostatniej szansy z Chks Łódź. Łodzianie podeszli do meczu niezwykle skoncentrowani  i nie dali większych szans warszawiakom, wygrywając zdecydowanie pojedynek. Ostatecznie pierwsze miejsce w grupie zajął ChKS Łódź, drugie Reprezentacja Dolnego Śląska, a trzecie Agrykola Warszawa I.   

Grupa B
W grupie B rywalizacja toczyła się pod dyktando SKF Wisły Płock oraz SMS Juniora Wrocław. Oba zespoły zdecydowanie wygrywały swoje spotkania, a w meczu na szczycie minimalnie lepsi (o dwie bramki) okazali się wiślacy i to oni awansowali do półfinału z pierwszego miejsca. Za plecami pierwszej dwójki trwała rywalizacja trzech warszawskich zespołów: drugiej drużyny Agrykoli, UKS Kontry oraz AZS AWF Warszawa.  Najwięcej punktów zdobyli akademicy, zajmując trzecie miejsce w grupie.

 

Klasyfikacja końcowa turnieju:

  1. SKF Wisła Płock
  2. WKS Śląsk SMS Junior Wrocław
  3. Reprezentacja Dolnego Śląska
  4. ChKS Łódź
  5. Agrykola Warszawa I
  6. UKS Royal Wilanów
  7. AZS AWF Warszawa
  8. UKS Kontra Warszawa
  9. MKS Padwa Zamość
  10. Agrykola Warszawa II

Wyróżnienia indywidualne:
Najlepszy zawodnik – Paweł Dudkowski (WKS Śląsk SMS Junior Wrocław)
Najlepszy rozgrywający  – Alex Olkowski (SKF Wisła Płock)
Najlepszy bramkarz  ­– Aleksander Darczuk (WKS Śląsk SMS Junior Wrocław)
Król strzelców – Krzysztof Bigos (37 br., MKS Padwa Zamość)

Podsumowanie:

X Memoriał Jacka Zglinickiego już za nami. W turnieju współfinansowanym przez Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Warszawsko-Mazowiecki Związek Piłki Ręcznej a także grono sponsorów prywatnych wzięło udział 10 zespołów, w tym aż pięć ze stolicy. Najlepsza z nich, Agrykola Warszawa I, zajęła piąte miejsce. Na podium stanęły zaś, podobnie jak w roku ubiegłym, drużyny przyjezdne (dwie ze Śląska).

Bezapelacyjnie najlepszym zespołem tegorocznego Memoriału Jacka Zglinickiego była SKF Wisła Płock, która nie przegrała żadnego z sześciu rozegranych spotkań. Na drugim miejscu uplasował się jej grupowy rywal WKS Śląsk SMS Junior Wrocław, zaś trzecie przypadło Reprezentacji Dolnego Śląska.

Zespoły warszawskie miały zmierzyć się z najlepszymi drużynami w kraju w tej kategorii wiekowej (SKF Wisła Płock to tegoroczny mistrz Polski w kategorii junior młodszy), co z pewnością będzie procentować w przyszłości. Jako organizatorzy pragniemy serdecznie podziękować zarówno instytucjom, jak i firmom oraz osobom prywatnym wspierającym nasz turniej za ich wkład w przeprowadzenie tegorocznej imprezy. Liczymy na dalszą owocną współpracę w przyszłości.

Podziękowania za sportową walkę należą się też wszystkim uczestnikom, którym życzymy wielu sukcesów.

Ze sportowym pozdrowieniem,

Organizatorzy      
Ċ
Stowarzyszenie Jacka Zglinickiego,
9 lis 2014, 13:11
Comments